Jak wybrać obuwie na jesień?

Jesienna słota nigdy nie zachęca nas do aktywnego życia. Zazwyczaj mamy problemy z brakiem energii o tej porze roku. Ograniczamy stopniowo aktywność fizyczną oraz szykujemy się na zimowe warunki za oknem. Zadbać powinniśmy także o kwestię naszych stóp. Dobre buty na jesień zapewnią nam pełen komfort użytkowania bez względu na pogodę.

Trudne warunki atmosferyczne za oknem

Częste opady deszczu, nikły dostęp do słońca oraz zdradliwy wiatr. Wszystko to sprawia, że przed butami na jesień stoi cały szereg wyzwań. Zacznijmy od najprostszych. Nie mogą być odkryte. Wszystkie wycięcia są zatem przeznaczone na inne, cieplejsze pory roku.

Poza tym warto zwrócić uwagę na krój takiego obuwia. Ceni się wysokie podeszwy, które umożliwiają bezproblemowe chodzenie po cienkich warstwach wody. Niektórzy popadają tu w skrajność i wybierają za wysokie buty. Wtedy problem stanowi nadmierne obciążenie na stopę, które potęguje niewygodna podeszwa, zużywająca się szybciej pod naszym ciężarem.

Materiał wykonania i woda

Jeżeli Twoje buty na jesień przemakają, koniecznie zakup nową parę. Ważny jest tu materiał oraz jego zdolność do chłonięcia wody. Z reguły nie sprawdzają się propozycje ,,materiałowe”. Koniecznie zwróćmy uwagę na same obszycia, ponieważ czasami w tych miejscach buty ,,nie dają rady”.

Druga strona medalu to same wstawki wykonane z materiału. Buty wykonane z niego nawet fragmentami, mogą sprawiać problemy przy intensywnym deszczu. Wchodzenie centralnie w kałużę nie jest zalecane w żadnym wypadku. Obuwie skórzane będzie jednak bardziej korzystne od tego z tworzywa sztucznego. W przypadku produktu naturalnego, zwróćmy uwagę na jakość wykonania oraz strukturę.

Nie nazbyt ciepłe w środku

Musimy pamiętać także o tym, że przegrzana stopa nie jest zjawiskiem korzystnym z perspektywy naszego zdrowia. Jesień to niewdzięczna pora roku, w której temperatura utrzymuje się na bardzo zróżnicowanym poziomie. Są dni, w których jest bliska zeru, są też takie, gdy przypomina bardziej wiosenne, słoneczne warunki atmosferyczne.

Inne wartości odnotujemy także rankiem (ewentualnie późnym wieczorem) oraz w samo południe. Sprawia to szereg trudności dla obuwia, które nie powinno prowadzić do pocenia stopy. Zbyt ciepłe wnętrze nie jest zalecane ze względu na sezon grypowy. Jesień to czas chorowania, a łatwiej przeziębić się w opisanych warunkach.

Z reguły każde obuwie powinno być lekkie. Także jesienne, dlatego dobrze wykonać test ,,ciężkości”, gdy kupujemy but w sklepie. Wystarczy wziąć go do ręki i orientacyjnie zważyć. Dobrze zrobione obuwie rozpoznamy bez trudu, ponieważ nie będzie ciążyło na naszej dłoni.

Jak nie dać się przechytrzyć w sklepie obuwniczym?

Zakupy obuwia wiążą się z określonymi procedurami. Musimy uwzględnić w naszych planach wszystkie możliwości. Rzadko decydujemy się na pierwszą parę, którą przymierzamy. Warto poznać rynek, jego możliwości oraz ukryte haczyki zakupowe, o których tak często zapominamy. Wszystko zaś po to, aby zakupy stały się dla nas przyjemnością.

Co wpływa na finalną kwotę zakupu?

Każde obuwie trzeba uprzednio wykonać z określonych materiałów. Wpływ na cenę ma zatem koszt zakupu tworzywa, praca osób przy produkcji oraz transport do sklepu. Tutaj znowu trzeba opłacić pracowników, a także naliczyć marżę, stanowiącą zysk danego zakładu.

Jak zatem widać, składowych jest wiele i każda wpływa na finalną kwotę zakupu. Tanie buty damskie będą zawsze efektem zmniejszenia wpływu jakiejś składowej. Często otrzymamy wymarzoną parę taniej w sklepie internetowym, gdzie zmniejsza się sama gałąź zakupowa (o pracowników placówki stacjonarnej).

Defekty i cena

Czujność należy zachować przy rozmaitych defektach obuwia. Jeżeli jest przecenione, koniecznie zapytajmy z jakiego powodu. Buty reklamuje się w myśl gwarancji europejskiej, ale klient jest pozbawiony tej możliwości przy zakupach z przeceny (jeżeli na przykład wynikła ona z wadliwej podeszwy). Okazje zatem nie zawsze są szczęściem skierowanym w naszą stronę. Czasami to zwyczajna wyprzedaż ze względu na wadę konkretnej pary. Zastanówmy się dwa razy, zanim skorzystamy z takiej promocji, bo zakupiona para może nie przetrwać próby czasu.

Rozmiar obuwia oraz wejście

Istnieje wiele poradników na temat doboru rozmiaru do konkretnego obuwia. Najgorsze jest to, że każdy zna pojęcie długości wkładki. Nijak ma się jednak ona do konkretnego rodzaju. Czasami musimy zostawić nieco więcej luzu, innym razem powinien być on minimalny. Poradniki podają różne wartości, które skutecznie mylą konsumentów. Kupno za dużego lub zbyt małego obuwia jest tymczasem niekorzystne z perspektywy naszej stopy i zawsze prowadzi do zmniejszonego poczucia komfortu.

Warto chociaż orientacyjnie przymierzyć daną parę. Pamiętając o tym, że każdy z nas posiada jedną stopę ciut większą od drugiej. Nie oznacza to, że musimy kupować obuwie konkretnie w stacjonarnej placówce. Możemy po rozpoznaniu, wejść na stronę internetową oraz poszukać lepszej okazji, o ile mamy takie życzenie.

Kolejną kwestią powiązaną z powyższą jest szerokość ,,wejścia”. Niektóre buty posiadają tzw. wąskie gardło, co sprawia trudności przy zakładaniu oraz zdejmowaniu. Może okazać się, że klient będzie sztucznie poszerzał je, co skończy się na rozejściu buta, który nie będzie tak efektywnie podtrzymywał równowagi naszej stopy podczas chodzenia.

Buty w zależności od naszego stylu życia

Obuwie zmienia się okresowo. Wraz z wiekiem, wykonywanym zawodem albo też okazją. Wpływ na nasze wybory ma także pogoda, panująca za oknem. Każdy uważa fajne buty za inne i nie ma w tym niczego złego.

Trendy i wiek

Najprostsze kryterium podziału to wiek odbiorcy. Młodzież upodobała sobie w szczególności adidasy oraz trampki (niskie, a także wysokie). Dużą popularnością cieszą się zwłaszcza te drugie, które jeszcze dekadę temu kojarzyły się z prostym asortymentem na lekcje wychowania fizycznego.

Trendy utrzymują się nie tylko wśród chłopaków, ale również dziewcząt. Tutaj do całej puli musimy dorzucić baleriny. Wygodne obuwie na niskiej podeszwie, które sprawdza się szczególnie latem.

Wraz z wiekiem urozmaicamy nasz repertuar i zaczynamy ,,dorzucać” do całości elementy klasyczne. Mowa tu chociażby o półbutach albo sandałach. Każdy Polak wie już, że nie powinno się nosić tych drugich w połączeniu ze skarpetkami. Barierą dla noszenia sandałów jest zatem ogólna kondycja naszych stóp.

Z czasem odkrywamy zatem nowe rodzaje butów oraz chętniej poszerzamy horyzonty. Kolejnym kryterium jest konkretna okazja. Wyróżnić możemy tu kilka głównych fasonów.

Do pracy, na co dzień…

Niektóre kobiety nie miałyby z tym problemu, ale chodzenie w szpilkach na co dzień na pewno byłoby męczące. To obuwie wizytowe, przeznaczone na specjalne okazje. Zaliczyć możemy do takowych randki, wyjścia oficjalne albo też do bardziej szanowanych znajomych (na przykład przełożonych w pracy).

Mężczyźni nie mają takich problemów i chętnie sięgają po średnio oficjalne obuwie nawet przy codziennych podróżach. Wpływa to jednak na ogólny komfort stopy, ponieważ wyprofilowanie takiej pary jest zwyczajnie gorsze od tzw. casualowego obuwia.

Na co dzień musimy stawiać na komfort naszej stopy oraz przede wszystkim nasz własny. Jeżeli spędzamy w danym fasonie ogrom czasu, na pewno odbije piętno na naszej stopie. Liczy się zatem jakość wykonania oraz wygoda. Czynniki, które powinniśmy uwzględniać zawsze, ale często odstawiamy w cień kosztem eleganckiego, pięknego wyglądu.

Sportowe, czyli osobne

Jakkolwiek byśmy się nie ubierali, zawsze kupujmy specjalne pary obuwia przeznaczone do uprawiania sportu. Chodzi tu na przykład o bieganie, które byłoby mordęgą w bucie na płaskiej podeszwie. Podobnie jak gra w koszykówkę, piłkę nożną albo też tenisa ziemnego (zdradliwa mączka, brudząca naszą podeszwę przy tzw. doślizgach).

Taki rodzaj obuwia jest specjalnie wyprofilowany oraz dostosowuje się do warunków podłoża. Niekiedy możemy założyć je na dłuższe trasy, ale zazwyczaj przydaje się wyłącznie w sportowych warunkach.